Loading

wait a moment

Coraz chętniejrobimy zakupy w internecie.

Coraz chętniejkupujemy on-line. Kupujemy ubrania czy też obuwie, niemniej jednak także sprzęt gospodarstwa domowego który jest o wiele tańszy aniżeli ten kupiony w tradycyjnym sklepie. Żeby zamówić potrzebne produkty, jesteśmy proszeni o założenie darmowego konta na danym portalu. Ale by to uczynić, trzeba zaakceptować obowiązujący regulamin, zgodzić się na przetwarzanie danych lub przesyłkę gazetek reklamowych. Jest to swego rodzaju umowa z sklepem, w którym chcemy zrobić zakupy.

Wzór umowy

Tu zaczynają się prawdziwe schody, bo by wnikliwie przestudiować wszelkie informacje potrzebowalibyśmy przynajmniej kilku godzin. A wszakże zakupy w internecie miały być łatwe, komfortowe oraz niezwykle szybkie. Jest niestety na odwrót. Po szybkim przejrzeniu, akceptujemy wszystkie zgodyoraz regulaminy. Tak de fakto, nie do końca mając pojęcie na co w zasadzie wyraziliśmy zgodę. Takim sposobem możemy trafić na złodziei. Jakiś czas temu sama stała się ich ofiarą. Po założeniu konta w online sklepie, początkowy miesiąc użytkowania był darmowy, po przekroczeniu tego terminu, miały zostać pobierane opłaty, chyba że w odpowiednim momencie zrezygnuję z członkostwa w klubie. Tak też zrobiłam, przed upływem miesiąca wycofałam się z usług sklepu. Ogromnie się zdziwiłam, w momencie kiedy po dłuższym czasie, dostałam list z wezwaniem do pilnej zapłaty, wraz z sporymi odsetkami za każdy dzień zwłoki. A następne z ponagleniem. Stwierdziłam, że muszę skonsultować tę umowę z dobrym prawnikiem. Prawnik poradził mi żebym nie opłacała tej kwoty, bo to wyłudzenie pieniędzy, nigdzie w regulaminie nie pisze o takowych kwotach.

 

Miałam wówczas dużo stresu. Od tego czasu staram się dokładniej czytać regulaminy, a jeśli coś jest nieczytelne, zwyczajnie nie tworzę konta w tym sklepie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *